ZŁY film: Tłumacz

plakat-a3

Już kiedyś ubolewałam, że kino zbyt rzadko przedstawia przedstawicieli mojego zawodu. Kiedy dowiedziałam się, że powstaje polsko-włoski dreszczowiec  Tłumacz aż podskoczyłam z radości. Potem pojawiło się hasło reklamowe „Siła pożądania w obliczu gorzkiej prawdy”. Nie mogłam na to nie iść. Dziś Współautor dał się namówić. Rozsiedliśmy się w kinie, sami na sali kinowej (po 20 minutach od początku wszedł jeszcze jeden nieszczęśnik). Spodziewaliśmy się, że może być ŹLE, ale mieliśmy nadzieję, że coś, co w materiałach prasowych reklamuje się jako il thriller erotico będzie przynajmniej na swój sposób ciekawy. Niestety, ani to nie thriller, ani za bardzo erotico.

(Post zawiera minimalne spoilery)

1464271142742_0570x0399_1464271166003.jpg

Il traduttore

Włochy, Polska 2016

reż. Massimo Natale

scen. Marie Giaramidaro, Nikolaus Mutschlechner, Marta Dutkiewicz

wyk. Kamil Kula, Claudia Gerini, Piotr Rogucki, Anna Safroncik, Silvia Delfino

Andrei, grany przez Polaka (i przy tym małżonka Marty Żmudy-Trzebiatowskiej, Kamila Kulę) Rumun, jest na stypendium w Trydencie, gdzie studiuje komparatystykę („literaturę porównawczą”). Ledwo wiąże koniec z końcem, pracuje w pizzerii oraz tłumaczy dla policji (która w ogóle nie sprawdza, jak pracuje i próbuje go zmusić, by „przetłumaczył” tak, jak chcą). Mieszka z  gadającym płynnie po włoskim Ukraińcem z wąsem Kolą (udzielający się aktorsko lider rockowej Comy Piotr Rogucki), a gdzie mu się uda złapać internet rozmawia z (graną przez Polkę) dziewczyną-Mołdawką. Wydaje się przy tym, jakby Trydent i Kiszyniów dzieliło 80 dni parowcem, a nie dwie godziny samolotem (kursy prawie codziennie). Jego wykładowczyni Marta poleca go przyjaciółce-wdowie, która znalazła pamiętnik nieboszczyka Niemca i chce, aby  ktoś a vista przetłumaczył jej z niemieckiego na włoski zapiski małżonka (świetne stawki – 100 euro za „posiedzenie”, a potem jeszcze co innego).

picmonkey-collage-110

Z takim punktem wyjścia powinno zacząć się dziać coś ciekawego, niestety nie doczekaliśmy się. Scenariusz – pisany przez troje debiutantów – jest przepełniony postaciami i wątkami pobocznymi zupełnie od czapy, wszystko powtarzane jest tysiąc razy i mówione wprost, jak gdyby widz był głupszy nawet od bohaterów. Bohaterka przeżywa zdradę męża, z którym dawno była w separacji, a jej dotarcie do „prawdy” opiera się na tym, że na całym świecie istnieje wyłącznie jedna kobieta o czarnych oczach.

Twórcy nie do końca wiedzą, jak się tłumaczy czy to ustnie/konsekutywnie, a vista, czy pisemnie (taaa tomik poezji tłumaczy w łóżku w dwie godziny i od razu przyjmują do wydawnictwa, ychy) — nie mówiąc już o tym, że całkowicie przekręcają pojęcie „niewidzialności tłumacza„. Andrei ma dużo egzaminów, w tym jeden „z filologii” (CAŁEJ? JAKIEJ?). Co gorsza, nawet nie wiedzą, jak działa Internet i telefon komórkowy. Film dzieje się teraz, ale nikt, nawet tłumacz nie korzysta z komputera (wertowanie słowników w poszukiwanie tego, co wystarczy wyguglować), większość rozmów odbywa się przez telefon, ale nikt nie smsuje. 

Problemy często są wyssane z palca, a nawet jak nie są, to mało nas to obchodzi, bo bohaterowie którzy je mają są całkiem kartonowi i zachowują się tak, jak akurat jest wygodnie dla przepchnięcia akcji (jeśli można tak to nazwać) dalej. Andrei niby próbuje manipulować* przekładem dla swoich celów, ale robi to dość nieudolnie.

Trailer obiecuje napięcie, ale to zastępuje muzyka. Jak to skwitował Współautor, kiedy się na chwilę wybudził: „akcja jak w Klanie, muzyka niczym Milczenie owiec„. Ale najgorsze w tym wszystkim jest to, że to takie po prostu nudne, nawet wykpiwanie kretynizmów scenariusza nie bawi.

Rybka

Abyście nie myśleli, że to kolejny prima aprilis,daję zwiastun:

*W przekładoznawstwie „manipulacja” nie jest określeniem negatywnym, tylko opisem zjawiska, które zazwyczaj zachodzi przy tłumaczeniu (w mniejszym lub większym stopniu).

One thought on “ZŁY film: Tłumacz

  1. Pingback: Dwa dobre (?) polskie filmy na jesień | Dobry Film, Zły Film

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s