Katastrofalnie Zły: Sprzymierzeni

allied.png

Gdy ustały pierwsze spazmy śmiechu, minęło paraliżujące niedowierzanie i szokujące zdziwienie pojawiło się pytanie: jak w drugiej dekadzie XXI w. można zrobić tak niewyobrażalnie zły dramat rodzinno-szpiegowski z gwiazdami pokroju Brad Pitt i Marion Cotillard? Aktorzy grają, jakby wiedzieli, w jaką szmirę się wpakowali; fabularne bezsensy potęgowane są kuriozalnymi dialogami i historycznymi nieścisłościami (pod wieloma względami „‚Allo ‚Allo” jest bardziej realistyczne), a nam przychodzi się z tym męczyć prawie dwie godziny. Plotki o rzekomym romansie Pitta i Cotillard były chyba żałosną próbą zdesperowanych speców od marketingu , aby wzbudzić jakiekolwiek zainteresowanie tym wtórnym, a zarazem wyjątkowo durnym filmem.

Czytaj dalej

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć: rzeczywiście „przynajmniej niezły” film

fb-1200x675

Gdy na początku tego roku przewidywałam „dobroć” czekających nas w nim nowości, obstawiłam niepewnie, że będzie „DOBRY?”. Z jednej strony miałam wątpliwości, czy kolejne odcinanie kuponów od Harry’ego Pottera może być dobre, z drugiej sam pomysł i obecność Edka Czerwonej-Grzywy napełniło mnie nadzieją, że nawet jeśli nie będzie to bardzo DOBRE, to „może przynajmniej [będzie to] nieZŁE”. I tu rzeczywiście się nie pomyliłam: mam dużo zastrzeżeń, ale na samym seansie bawiłam się dobrze (tym lepiej, że po średnich recenzjach nastawiałam się na coś gorszego).

Wybrałam się na to z bratem, którego po drodze zadręczałam nostalgicznymi wynurzeniami, że właśnie w tym kinie (tj. w kinie Kijów) byłam  z mamą na pierwszym „Harrym Potterze”, kiedy on (mój brat, nie Harry Potter) dopiero uczył się korzystać z nocnika. Równocześnie po raz kolejny załamałam się, że jest ode mnie już wyższy, nawet jak mam obcasy. W ogóle kino Kijów kojarzy się nam obojgu z wyjściami szkolnymi — zanim w Krakowie multipleksy wległy do centrum, to właśnie tam chodziło się ze szkołą. Tam byłam z klasą na „Powrocie Króla”, na wszystkich „Papieżach, którzy zostali Karolami”, na „Starej Baśni” (oj, to było ZŁE), na (jak to mówiła moja wychowawczyni z gimnazjum) „Dwunastce oceana”. Z miłymi wspomnieniami dawnych seansów, zasiedliśmy w prawie pustej, wielkiej sali i próbowaliśmy nałożyć okulary 3D na nasze optyczne…

(bez spoilerów, na końcu bezspoilerowe pytania dla tych, co widzieli)

Czytaj dalej

DOBRY thriller erotyczny: Służąca

cdnweb01-wikitree-co-kr

Czy są złe thrillery erotyczne? Niestety — . Czy są złe koreańskie filmy? ? Czy są złe filmy Park Chan-wooka? Po oglądnięciu świetnego „Stokera” i kontrowersyjnego „Snowpiercera” sądzę — choć mam awersję do kor-rom-komów — że i jego „I’m a Robot But That’s OK” może być fajny. Niemniej ostatnie dzieło Koreańczyka wbija w fotel. Mocna fabuła, zwroty akcji, wywołująca ciarki wysmakowana erotyka, trochę przemocy i perwersji, a wszytko to na Dalekim Wschodzie czasów drugiej wojny światowej. Wszystko to, co tygryski uwielbiają!

Czytaj dalej

ZŁY film: Pewnego razu

201611552_3_img_fix_700x700

Hej, stanę na wirsycku//Bedę dyrektorem, bedę dyrektorem!

Współautor po raz kolejny udzielił mi reprymendy: dalej nie napisałam o filmie, na którym byliśmy już prawie tydzień temu. Rzeczywiście, miałam duże problemy z napisaniem tej recenzji — i to nie dlatego, że film był tak ZŁY, że Słoń nie chciał mi oddać pieniędzy za bilet (w końcu jednak udało mi się go doprowadzić do bankomatu i wydobyć dług). Dlatego, że był tak nudny, że na samą myśl muszę się położyć. Teraz jednak wypiłam bardzo dużo kawy i mocnej herbaty — może tym razem się uda.

Czytaj dalej

DOBRY serial: Mr. Robot

Jako że lubimy tu i ówdzie popisać i tym razem nadarzyła się okazja. Współautor dzieli się swoimi przemyśleniami na temat drugiej odsłony najlepszego serialu zeszłego roku, czyli psycho-dystopii Mr. Robot. O tym, czy udało się utrzymać poziom i klimat z pierwszego sezonu, jak rozkładają się relacje między głównymi bohaterami oraz czy Chińczycy nas pobiją debatowaliśmy w ramach wielogłosu na DOBRYM portalu serialowym, czyli pulpozaur.pl. Miłej lektury!

Anatomia Afterka. Dobry film: Wszystkie Nieprzespane Noce

calvertjournal-comZnany z dokumentu o porno-ekologach „Fuck For Forest” Michał Marczak bierze na tapetę kolejnych wykolejeńców: tym razem polską młodzież. Wybierając formę skąpej w fabułę, acz niekrótkiej opowieści i to jeszcze z perspektywy końcówek licznych imprez nie ułatwia sobie zadania. Otrzymujemy film, który tu i ówdzie zostanie zmieszany  z błotem, ale ostatecznie ilość pozytywów przeważa. Choć mówienie o portrecie generacyjnym zdaje się być trochę na wyrost, to Marczakowi chyba udało się uchwycić mentalność dziwnych ludzi z generacji Y.

Czytaj dalej

Dobry film…: Zjednoczone Stany Miłości

bi-gazeta-pl2

Jak pisałem w relacji z Łodzi, najnowsze dzieło Tomasza Wasilewskiego wymaga osobnego wpisu. Film, który zdobył Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie oraz nagrodę za scenariusz w Gdyni niewątpliwie urzeka wiernym odwzorowaniem epoki oraz kreacjami aktorskimi. „Zjednoczone…” wpisują się w pozytywny trend w polskim kinie, jednocześnie pozostawiając  nas we wrażeniu, że już to gdzieś było, ale w lepszej wersji.

Czytaj dalej

Dobry festiwal krytyków filmowych: Kamera Akcja

20161009_153500

Zdjęcie z niedzielnego panelu o promocji polskiego kina za granicą „Idą w świat”. Od lewej: Michał Pabiś-Orzeszyna, Agnieszka Rostropowicz-Rutkowska, Urszula Piasecka oraz Adam Kruk.

Podobno jest to jedyny festiwal w Polsce poświęcony sztuce krytyki i krytykanctwa filmów. Łódzka Kamera Akcja, będąca inicjatywą studentów łódzkiej filmówki, nie chce konkurować z najważniejszymi konkursami młodych adeptów krytyki, ani tym bardziej być zjazdem kółka wzajemnej adoracji. Poprzez położenie dużego nacisku na obecność młodych i zdolnych oraz blogerów (to się nie wyklucza!), wydarzenie daje możliwość spotkania zarówno autorytetów, jak i kolegów po fachu. A przy okazji zobaczenia kilku świetnych filmów…

Czytaj dalej

DOBRA animacja o milusińskich: Sekretne Życie Zwierzaków Domowych

icdn4-digitaltrends-com

„Patrzcie, jakiego fajnego bloga znalazłem!” Za: digitaltrends.com.

Mało zgrabne te polskie zwierzaki domowe w porównaniu z angielskim pets, jednak szacun, za wierne tłumaczenie. I choć nie należę do fanów popularnej serii o minionkach (a wiem, że nie jestem sam!), a i „Skretne Życie…” nie ma werwy i polotu „Zwierzogrodu”, to i tak jest to bardzo dobra opcja na trochę relaksu i śmiechu w pochmurny i deszczowy październikowy wieczór.

 

Czytaj dalej

DOBRY film na czarny protest: Mustang

www-moviemail-com

Choć rewelacyjny debiut tureckiej reżyserki Deniz Gamze Ergüven nie traktuje o aborcji, to w swojej prostocie jest mocnym feministycznym manifestem. Prosta opowiastka o pięciu siostrach staje się filmową przypowieścią o solidarności kobiet i niezależności od widzimisię społeczeństwa. I choć „Mustang” ma czytelne przesłanie, to nie jest ideologiczną propagandówką, ale subtelnym i przepięknym przykładem kina autorskiego. Idealnego na manifestacyjny początek tygodnia.

Czytaj dalej